Taką Lily możecie spotkać na Warszawskich ulicach. Biegającą, skaczącą, wchodzącą wszędzie gdzie się da i… nie da. 😉 Często zastanawiam

Jak dobrze ogląda się takie zdjęcia. Zwłaszcza gdy za oknem pogoda nie nastraja pozytywnie. Pojawił się pierwszy minus na termometrze,
Za dużo się ostatnio rzeczy wydarzyło bym mogła to opisać przy jednej kawie, ale obiecuję nadrobić jak tylko uporam się
Przeglądając ostatnio modowe blogi dziecięce zauważyłam zbliżającą się jesień. Niestety od dwóch dni widoczna jest ona za naszym oknem. Postanowiłam
Wykorzystując naszą miłość do koszul i pięknej pogody postanowiliśmy na niedzielny spacer ubrać nową zdobycz.
Koszulę Tommy’ego i jeansowe szorty








