Lubicie dostawać prezenty? Ja lubię, ale jeszcze bardziej lubię je rozdawać. Ogromną radość sprawia mi kompletowanie podarunków. Uwielbiam szperać w internecie w poszukiwaniu prezentów idealnych,
chodzić po sklepach, kombinować co się komu spodoba – lub jak kogoś zaskoczyć, by radość była jeszcze większa.
W tym roku odwiedziny św. Mikołaja w naszym domu nie były planowane. Myślałam, że zapakuję pięknie prezent i zostawię koło poduszki bo przecież pod się nie zmieści… Zwłaszcza, że nie miałam fun’u przy wyborze podarunku. Dziecko w wieku trzech lat ma już mocno sprecyzowane wymagania. Wiem, że mogłam postawić na praktyczny prezent i nie wydawać miliona monet na zamek My Little Pony, który Lily sobie wymarzyła
i wymalowała w liście do Mikołaja a który woła o pomstę do nieba jeśli chodzi o wykonanie. Kupa plastiku. Wiem też, że byłaby zadowolona z moich wyborów, ale to przecież nie o to chodzi. Dlaczego miałabym nie spełnić marzeń malutkiego człowieczka? Szczególnie, że ten człowiek dostarcza nam nieustannie wiele radości i energii… sprawia, że życie nabiera kolorów. Przymknęłam zatem oko i kupiłam wyśniony pałac.
Zaspokoiłam też swoje potrzeby bo przecież nie byłabym sobą i dokupiłam np. drewniane mebelki, które jak się okazało cieszą się dużym powodzeniem. Lily oczywiście ustawia je w domku i robi ucztę dla swojego stada. 🙂
Nagrałam krótki filmik z wizytacji Mikołaja w naszym mieszkaniu, to też nie było planowane. Dlatego filmik jest mało profesjonalny, ale uważam, że za kilkanaście lat będzie super pamiątką.
Już teraz Lily ogląda go uśmiechem na buzi.
Reasumując nasze Mikołajki uważam, ze najważniejsze jest by umieć sprawić komuś radość – tak po prostu.
I nie ważne jest ile wydasz na to pieniędzy, czy czasu. Choć słowa, które wypłynęły z ust Lily po wyjściu Mikołaja są warte każdej ceny.
„Spełniły się moje marzenia – to był szczęśliwy dzień!”
Ps – Zobaczcie nasz film i koniecznie zaznaczcie, że chcecie go zobaczyć w wersji HD. 🙂
Buziaki! <3





5
Dodaj komentarz
Wzruszające, piękne. Wesolych Świąt !!!
Paulina Piotrowska
Takie chwile są pamiętane długo 🙂
Cudowny 😀
Cudna pamiątka. Radość u dzieci z otrzymywanych prezentów jest bezcenna. Piątka z Mikołajem i uściski – skąd ja to znam. Kuba również przybił piątkę.
Niczego sobie 🙂