Wizyta w Zoo – świetny pomysł na spędzenie wolnego czasu, ale nie tylko… Dzieci czerpią ogromną radość i fascynację z obcowania ze zwierzętami. Dobrze wiemy, że zwierzęta mają pozytywny wpływ
na rozwój dziecka. Osobiście uważam, że im wcześniej przyzwyczaimy maluchy do zwierząt, tym lepiej. Dziecko, które posiada zwierzaka, staje się wrażliwsze zarówno na krzywdę zwierząt, jak i ludzi, uczy się odpowiedzialności, opiekuńczości, troski. Już samo przebywanie w obecności czworonoga daje wiele radości, ale także zapewnia pozytywne wibracje w psychice naszego szkraba.
Niestety nie wszyscy mają możliwości, by w ich domu zamieszkało zwierzę. Z różnych powodów. Chociażby alergie, czy brak warunków. U nas powód jest jeszcze inny: Zamieszkać z koniem na dziesiątym piętrze byłoby ciężko 🙂 [kto nas ogląda i czyta regularnie, ten wie, że fascynacja końmi
nie ustała, a wręcz rozkwita… ] Zima powoli odchodzi w zapomnienie. Uznaliśmy to za ostatni dzwonek na typowo zimowe materiały jak futro. Oczywiście z miłości do zwierząt akceptujemy tylko sztuczne. Wspaniale komponuje się z naszym nowym łupem – jeansami w gwiazdki. Z uwagi na wygodę i komfort buty w stylu kultowych Timberlandów z antypoślizgową, traktorową podeszwą.
Zapewne to nie pierwsza, jak i nie ostatnia nasza wizyta w Zoo. Poprzednie możecie zobaczyć tu i tu <klik>
A Wy macie w domu swojego pupila – czworonoga? A może rybki?


























