Menu
DZIECKO / LIFESTYLE

SZTUKA RODZICIELSKIEJ MIŁOŚCI

Mamy piękny czas. Zima bądźmy szczerzy, nas w żaden sposób nie zatrzymuje. Ona rządzi się swoimi prawami, bywa bardziej leniwa, ale może motywować! Ten czas dokuczliwy dla zmarzluchów daje większą szansę na docenienie ciepłych chwil w domowym zaciszu. Nasze cztery kąty przepełnia uśmiech dziecka, jego bezpretensjonalność i bezwarunkowa miłość, czy obserwowanie dziecka to nie jeden z lepszych sposobów na docenienie wyjątkowości życia?

Dzisiejszy, nieco nostalgiczny nastrój panujący w naszym domu, dokumentujemy serią fotografii Lily czerpiącą czystą radość bycia. Możliwość przebierania się i zabawy jest niewątpliwie tym, w czym dziecko rozwija skrzydła. My dorośli zatraciliśmy wraz z wiekiem ten szczególny rodzaj beztroski. Beztroski, o której przypominają nam maluchy. Od kiedy Lil pojawiła się na świecie, uczy nas sztuki rodzicielskiej miłości. Słowa, które czytacie na tym blogu, są również jej zasługą. Ostatnio nasza przyjaciółka ujawniła się z marzeniem o posiadaniu dziecka. Wiemy, że nasz blog czytają nie tylko szczęśliwe mamusie i tatusiowie, ale również ludzie, którzy stoją u progu założenia rodziny. To niesamowite jak czas zmienia nasze myślenie (w tym miejscu odsyłam Was do książki „Zaklinacze czasu” Mitcha Alboma, idealna na zimowe wieczory). Decyzja o posiadaniu dziecka jest kluczowa w naszym życiu, ufam, że w Waszym przypadku ona również okazała się (albo okaże) rozświetlającą świat! Dziecko łączy, a miłość do dziecka wyrównuje wszystko. Nigdy nie zapomnisz pierwszego spojrzenia swojego dziecka. Pierwotnego, nieobecnego, ale niesłychanie intensywnego. Ten wzrok wspomniany po czasie, w chwilach złości koi niepokój. Nigdy nie wiemy, co przyniesie jutro. Warto pamiętać, że dziecko nie ma spełniać naszym marzeń i realizować naszych planów, ale należy do siebie, warto dać mu pewną swobodę w odkrywaniu tajemnicy świata. W przypadku 2latki nie sprawdzają się może stuprocentowo, ale przed nami przecież jeszcze bardzo wiele…

 
 
Lily ma na sobie: 
Body: SecondHand /
 Spódniczka: Funky-legs
0 0 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

25 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
ababyliveshere.pl
ababyliveshere.pl
8 lutego 2014 17:56

Wiesz tak czytam i zatrzymuje się na zdaniu o decyzji posiadaniu dziecka, bo większość planuje, inni się starają, a nie mogą, a na nas spadło to jak grom z nieba, mimo wielu przeciwności, dajemy radę i nie chodzi tu o pracę, mieszkanie, markowe ciuchy, ale o bycie rodzicem. Często jesteśmy dyskryminowani ze względu na wiek, choć i to staje się normą, ale lepiej być nie mogło, nie zdążyliśmy imprezować, a od razu przeszliśmy do pieluch i za nic w świecie bym tego nie zamieniła ! 🙂 No może odrobinkę przesunęła przedział wiekowy hahha Pozdrawiamy Was i całujemy :*

LilyLife
LilyLife
13 lutego 2014 23:43

Kochana! To Wy jesteście najważniejsi a dyskryminacja z powodu wieku jest bez sensu i nie warto się przejmować. Dodam, że też jestem młodą mamą – mam 25lat. Czuję się z tym świetnie. Ty też. I tak niech zostanie. Tulę.

agataklak
agataklak
8 lutego 2014 21:27

Ależ ona piękna! 🙂

Mama Gałązka
Mama Gałązka
8 lutego 2014 22:23

To prawda… dziecko przewraca świat do góry nogami, ale w taki sposób, że człowiek nie wyobraża sobie innego życia…. nawet wygodniejszego, łatwiejszego, szybszego. Wystarczy jedno spojrzenie tych niewinnych oczu i jakaś nieokiełznana radość się we mnie rodzi. Aż usmiechać się chce, czasem nawet skakać, a zawsze wyściskać. I nie puszczać az do końca świata:) PS. Piękna mała dama!

Anita Fedorowicz-Betlej
Anita Fedorowicz-Betlej
8 lutego 2014 22:28

Bo dziecko i rodzic to pewnego rodzaju symbioza. Rodzic uczy swoja pocieche chodzic,mowic,pomaga poznawac swiat , natomiast dziecko uczy rodzica jak byc lepszym czlowiekiem,jak cieszyc sie z drobnostek…. pierwszy usmiech,slowo… niby tak niewiele,ale z drugiej strony jak duzo..

Anita Fedorowicz-Betlej
Anita Fedorowicz-Betlej
8 lutego 2014 22:28

Bo dziecko i rodzic to pewnego rodzaju symbioza. Rodzic uczy swoja pocieche chodzic,mowic,pomaga poznawac swiat , natomiast dziecko uczy rodzica jak byc lepszym czlowiekiem,jak cieszyc sie z drobnostek…. pierwszy usmiech,slowo… niby tak niewiele,ale z drugiej strony jak duzo..

Klaudia_G
Klaudia_G
9 lutego 2014 09:06
Fish
Fish
9 lutego 2014 11:34

ale słodzika<3

em pe
em pe
9 lutego 2014 11:39

Prawdziwa modelka ♥ Przecudna dziewczynka :)))))

lavinka
lavinka
9 lutego 2014 20:42

Kurczę, i znowu wyszłam na wyrodną, wyparłam do podświadomości wszystko z czasu porodu łącznie z dzieckiem. Pamiętam, że mi ją pokazali, pamiętam swoją reakcję – zdziwienie, że noworodek może być taki ładny i nic więcej. Nie pamiętam czym się zachwyciłam, nie pamiętam czy otworzyła wtedy oczy czy nie. Dalszych spojrzeń też nie. Na szczęście jest fotografia cyfrowa i mam dużo pamiątek na dysku 😉

A Twoja mała jest cudna, nawet w tym przeklętym różowym, który trochę za_bardzo hejterzę 😉

LilyLife
LilyLife
13 lutego 2014 23:45
Reply to  lavinka

Piona! Ja na róż też ostatnio reaguję różnie 😛 ale tutaj nie było wyjścia. Lily sama wyciągnęła strój, założyła spódnicę (przy body pomogłam) i krzyczała, że jest Angelina – tańcząca Angelina! 🙂 I tak jest codziennie. Taniec, potem odpoczynek i znów taniec. 🙂 Pozdrawiamy ciepło! J&L

EM
EM
10 lutego 2014 11:24

ale slicznotka i ta sukieneczka 🙂
zapraszamy w wolnej chwili 🙂

Iwona
Iwona
10 lutego 2014 12:50

Piękne zdjęcie 🙂
I jako mama 2 latki zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości 😀

Gosia J
Gosia J
10 lutego 2014 13:53

Poryczałam się… Na synka czekalam kilka lat i kiedy teraz uśmiecha sie i łapie moje włosy wiem, że to najpiękniejszy czas w moim życiu:)

patita
patita
10 lutego 2014 15:00

śliczna 🙂

Blanka
Blanka
10 lutego 2014 16:45

Macierzyństwo przede mną. Ale pragnę go doświadczyć. Móc kiedyś siąść przed laptopem, być przepełniona takimi emocjami, miłością do mojego dziecka. Pisać, pisać i jeszcze raz pisać. Tak jak Ty teraz. Piękne jest to co napisałaś… Konkretniej to co w Tobie tkwi. Aż się zawiesiłam na chwilę, nie wiedząc co napisać.
Macie piękna, cudowną córeczkę! Wy na pewno też jesteście wyjątkowi!

LilyLife
LilyLife
13 lutego 2014 23:46
Reply to  Blanka

Kochanaaaaaaaaaaaa….. <3

Fish
Fish
11 lutego 2014 00:30

<3 <3 <3

czar-życia
czar-życia
11 lutego 2014 09:01

Uwielbiam być mamą 🙂 cudowna ta twoja Lily 🙂

ENCEPENCE
ENCEPENCE
11 lutego 2014 21:05

Wzruszające 🙂

Kate Frenkel
Kate Frenkel
12 lutego 2014 13:59

Beautiful photography!!!

http://myvanillamuse.blogspot.kr

katarzyna g.
katarzyna g.
12 lutego 2014 22:47

Piękny i prawdziwy post, odzwierciedla odczucia wszystkich rodziców zakochanych w swoich dzieciach.
Lily jest przepiekna, a na tych zdjęciach taka nostalgiczna, wrażliwa i delikatna 🙂

monpetitmonde
monpetitmonde
13 lutego 2014 10:44

Piękne te zdjęcia a Lili wygląda cudnownie

Anonymous
Anonymous
13 lutego 2014 14:14

dziękuję za przypomnienie o body 😉 wczoraj specjalnie pojechałam kupić!
gdyby ktoś był zainteresowany, to 2,99 euro w niemieckim Kiku
http://www.kik24.de/de24/madchen-jungen-babys/madchen/shirts-tops/ballettanzug-madchen.html 🙂

rosnezklasa blog
rosnezklasa blog
14 lutego 2014 08:05

Lili wygląda słodko 🙂 U nas na blogu podobna stylizacja 🙂
Co do łóżka , Ja jestem wiernia oddana Ikei 🙂

25
0
Would love your thoughts, please comment.x
()
x