Czasy na asertywne dzieci?
IMG_6580
Minął już czas dziewczynek czekających niczym Roszpunka w wieży. Dzisiejsze dziewczynki mają do zdobycia cały świat i nie zgadzają się na to, aby być słabszą płcią –
mówi dr hab. Jacek Wasilewski, zajmujący się narracjami w kulturze popularnej.

Świat się zmienił. I zmienia się cały czas. Płeć słaba już nie jest tak „słaba”, jak wypadałoby była, kiedy dziewczynkami były nasze mamy czy nawet my same. Klasyczne bajki, którymi byłyśmy karmione, przez całe dzieciństwo pokazywały nam, że należy bezczynnie czekać na wybawienie z rąk pięknego księcia. Dziś jest inaczej. Kobiety przejmują kontrolę nawet w męskim świecie — gdzie grają pierwsze skrzypce jako prezeski banku czy właścicielki super biznesów. Chciałabym pokazywać swojej córce, że dobrze jest być delikatną istotą i nauczyć, że zawsze może liczyć na pomoc bliskich jej osób. Jednocześnie chciałabym, by potrafiła walczyć o swoje marzenia i dążyć do ich realizacji — wbrew wszystkim i wszystkiemu. Aby potrafiła wziąć los we własne ręce. I takie wzorce chciałabym jej pokazywać — a nie wyłącznie księżniczek czekających w wieży na wybawienie z rąk faceta ;)

Ostatnio miałam okazję bliżej zapoznać się z Ever After High. Znacie? Ever After High redefiniuje wizerunek księżniczki promując wśród dziewczynek takie wartości jak asertywność, podążanie za własnym przeznaczeniem czy aktywne działanie. To bajki trochę na miarę naszych czasów, które mają inspirować współczesne dziewczynki do odwagi i przełamywania własnych barier. Mnie się to podoba. W przeciwieństwie do klasycznych bajek, bohaterki tych historii same stanowią o własnym losie,
ratują innych, poskramiają smoki i są dumne z tego, że są dziewczynkami. Jednej nocy bawią się na eleganckim balu, a za chwilę walczą jak prawdziwi rycerze.

IMG_6575
IMG_6581
IMG_6587
IMG_6584
Są tu jacyś fani Ever After High? Jeśli tak, to na naszym Facebooku czeka niespodzianka – KONKURS z fajnymi nagrodami. 🙂
Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+

Comments

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *