To była nasza sobota. Wybraliśmy się na całodniową wycieczkę, której punktem przewodnim było odwiedzenie Narodowej Galerii Sztuki. Oczywiście wybierając się z Lily założyliśmy, że być może wyjdziemy z niej nie zobaczywszy wszystkiego. 
I choć było to zwiedzania zupełnie inne, to  byliśmy przekonani, że ma to ogromny sens. 
Bo sztuka jest dla wszystkich. 
Dzieci są niesamowitymi odbiorcami. Przyjemnością jest patrzeć jak fascynujące jest ich odkrywanie świata. 
Lil już u progu wołała „jej, jak tu pięknie”/ co tam wystawy, obrazy, fotografie jak w galerii są takie piękne sufity! 
 
Nie oczekiwaliśmy, że Lily z należytą starannością oglądać będzie wystawy. 
Nie oszukujmy się.. nie możemy mieć nadziei, że przegonimy malucha po całej galerii i pokażemy wszystko. 
 
Lily skupiała się na jednej rzeczy bardzo długo. I to bardzo cieszyło.
Wizyty w muzeum uczą, wzbogacają wyobraźnię, rozwijają wiedzę i zdolności artystyczne. 
 
Dziś zachęcam Was do wyjścia z domu – pokażcie swoim Dzieciom sztukę!
Pamiętajmy, że naszym zadaniem jest pobudzać wyobraźnię dziecka od najmłodszych lat. 
Obcowanie ze sztuką będzie dla dziecka ciekawą, a przede wszystkim rozwijającą przygodą. 
 
 
-Dokąd idziemy?
-Do galerii Sztuki
-Sztuki? Aaaa rozumiem! 
🙂
 
Lily ma na sobie: Bluza: Mosquito/
T-shirt:Mini rodini – tu: MonkeyMcCoy/
Spodnie: Zara/Buty: TkMaxx/Bransoletki: SalyLimon
 

Comments

Loading Facebook Comments ...

11 Replies to “GDZIE Z DZIECKIEM? – ZACHĘTA, NARODOWA GALERIA SZTUKI

  1. Bardzo lubię Waszą perspektywę… ta zmienność na zdjęciach…. niby to samo dziecko, w tym samym miejscu… a jeszcze architektura miejsca dodaje wszystkiemu uroku. Jestem pod wrażeniem Waszej sesji. naprawde:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *