„Dziecko nie jest z plasteliny, którą można modelować według uznania.
 To samodzielna istota, która chodzi drogą wybraną przez siebie.”
 
„Ja siama” – każdego dnia słyszę to 12345 razy. Ale to dobry znak. Znak, że dziecko rwie się do samodzielności – czyli rozwija się prawidłowo. Stoczenie boju z samodzielnością dziecka, które chce odkrywać świat nie ma sensu. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, co nie zawsze jest takie proste.  Doskonale to rozumiem. Ale walka nie służy niczemu dobremu. Malec rośnie – za kilka lat będzie musiał sam o siebie zadbać. My możemy tylko pomóc dziecku w nauce, być asystentami – pod żadnym pozorem nie możemy dziecka wyręczać. Dlatego warto pozwolić naszemu maluchowi na trochę swobody i samodzielności. Dzieci zazwyczaj robią wszystko dużo wolniej i nie czują pośpiechu.  Jeśli chcesz zachować spokój i jednocześnie pozwolić dziecku samodzielnie ubrać się na spacer,  wyjście do kina lub kawiarni to zacznijcie przygotowania wcześniej niż zwykle – na bank zaoszczędzicie sobie nerwów. 
 
Lily wykazuje mocny pęd do samodzielności jeśli chodzi o zakładanie i wybieranie butów. Codziennie rano wyciąga z szafy wybrane modele, przybiega z krzykiem: „dzisiaj te na spacer” !
I nie ma zmiłuj.  Odkąd pamiętam ma świra na punkcie butów. Zresztą, kto jest z nami od początku to doskonale pamięta jej „pieśń o utraconym marzeniu” . 
 
Tak też było tym razem. Wybrałyśmy strój na spacer – buty też. Jednak przed wyjściem z  domu – Lily dostała olśnienia, że to nie są buty, które ona wybrała. Więc moja wizja stylizacji, a raczej butów, które miały być idealne do ciuchów od Cotton Sparrow została zdeptana. Jednak wychodząc z założenia, że ‚nic na siłę’ –  pozwoliłam na zmianę obuwia – to przecież ona ma czuć się dobrze! 
 
 
Lily ma na sobie: bluzka, spodnie: Cotton Sparrow/ buty: h&m 

Comments

Loading Facebook Comments ...

22 Replies to “„JA SIAMA”

  1. Swietnie ja ubierasz. Jak bede miala dziecko to na bank bedzie ubierane podobnie 😀 o ile zechce bo z tego, co piszesz dzieci tez dokonuja wyborow i chca decydowac:) takie malenstwa a juz maja swoje zdanie 😉 Beti

  2. Blanka też siama wszystko a jak buty wybiera to najlepiej wybralaby crocsy o to jej ulubione 🙂 buziaki dziewczyny :*

  3. U nas tez jest etap: „ja sama” ciuszki sama sobie na co dzień wybiera nie przyjmując sprzeciwu, zdarza się nam czasem powalczyć 😀 zwłaszcza jak w trampkach na mróz chce wyjść..

    Pozdrawiamy ciepło

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *