Malowanie farbami to idealne zajęcie dla każdego malucha i nie malucha… Ja sama bardzo lubię malować i z ogromną chęcią przyłączam się do zabawy z córką. Szczerze mówiąc, to nie znam dziecka, które nie lubiłoby malować. Malować można farbami, wodą, a można też pianką do golenia, o czym się przekonacie w dzisiejszym wpisie! ;)
Lily bardzo lubi bawić się pianą w wannie, mydłem, stojąc godzinami przy zlewie, lubi te wszystkie żele, glutki do zabawy i inne podobne masy. To jest dla niej najlepsza zabawa.
Powszechnie wiadomo, że „brudne dziecko to szczęśliwe dziecko!„ I wiele jest w tym prawdy.
Ja się cieszę, bo to wszystko bardzo wspomaga integrację sensoryczną, która jak wiemy, jest bardzo ważna.
Dziś mamy dla Was pomysł na wykonanie własnych farb z pianki do golenia.
Doskonała zabawa sensoryczna!
Zaskakująco proste w wykonaniu, bo będziecie potrzebować tylko 3 składników. Zrobienie takich farb to chwila, a zabawa ogromna dla maluchów, jak i starszych dzieci. Zabawa takimi farbami dostarcza niezapomnianych wrażeń, angażuje zmysł dotyku, wzroku i powonienia. Dzieci będą mocno się cieszyły już z samego procesu tworzenia takich farb, a malowanie to taka wisienka na torcie. ;) Myślę, że dłużej nie muszę Was przekonywać do tego, byście takie farby zrobili ze swoimi dziećmi. ;)
Do zrobienia farb potrzebujemy:
- pianka do golenia
- klej w płynie
- barwnik spożywczy
- Do miseczki wyciskamy piankę do golenia, następnie dodajemy klej i odrobinę barwnika spożywczego. Dokładnie mieszamy i nasze farby gotowe. Malować możecie pędzelkami, woreczkami na krem do tortów, strzykawką (choć tu trochę się można nagimnastykować, wkładając piankę) i rękami. Możecie malować na kartkach, ale też bawić się w wannie. Piankę można przygotować w większej ilości np. w misce i zatopić różne figurki, a zadaniem dziecka będzie ich odszukanie. Możliwości jest naprawdę sporo. Wystarczy, że uruchomicie swoją wyobraźnię! Powodzenia! ;)
![]()
Będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz ten post swoim znajomym. <3
To będzie dla nas znak, że film Wam się podobał i chcecie więcej! 😉
