Taką Lily możecie spotkać na Warszawskich ulicach. Biegającą, skaczącą, wchodzącą wszędzie gdzie się da i… nie da. 😉 Często zastanawiam się skąd dzieci czerpią energię? 
I dlaczego my, dorośli nie możemy mieć jej aż tak dużo?
Swego czasu podobnie jak Lily – chciałam góry przenosić. Teraz coś pękło. I nie wiem, czy mogę zrzucić winę
na zmęczenie materiału, czy po prostu gdzieś po drodze zbłądziłam. 
Czuję, że mimo wielu planów i pomysłów na swój rozwój – stoję w miejscu. Być może jest to skutek uboczny jesieni, która nigdy nie nastrajała mnie pozytywnie. Może by tak zmienić co roczną tradycję i spiąć pośladki? 
Bo niby czemu jesienią mam mieć depresję? 
 
Przed nami wiele ciekawych projektów- małych i dużych. Wielkie zmiany na blogu, mnóstwo zaplanowanych postów i konkursów. Niech jesień będzie odpowiednim momentem, by tych zmian dokonać. Was jeśli mogę prosić, to proszę… o trzymanie kciuków by wszystko, co zaplanowaliśmy mogło się spełnić! A już niebawem będziemy mieli się czym pochwalić! 😉 
 
Dzisiejsza stylizacja prosto ze spaceru na który wybraliśmy się z naszą zaprzyjaźnioną ekipą – małą S.
i jej Mamą, które możecie spotkać na blogu TataDa
Lily z chęcią zakłada płaszcz, który nazywa „to taki niby szlafroczek babci” do tego obowiązkowo buty, 
które z kolei w jej mniemaniu są butami na konia („to takie na konia”) i rzecz jasna rajstopy plus apaszka w koniki z którymi najchętniej by się nie rozstawała. Taki zestaw idealny – do parku, czy lans po mieście. 😉 
 
 
Lily outfit: 
Sukienka/płaszcz: Mosquito/Rajstopy: Monsoon/Apaszka:Medicine/Buty: Zara
Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+

Comments

Loading Facebook Comments ...

10 Replies to “LOOK OF THE DAY #15

  1. Kciuki trzymamy! Ja uwielbiam jesień ale tak naprawdę to rozróżniać pory roku zaczęłam dzięki córkom 😉 Wcześniej były w sumie dwie – wakacje i praca 🙁 A teraz wiem, że każda jest inna i piękna! Napewno wszytko się uda – będziemy zaglądąć bo lubimy 🙂 Piękna wygląda córeczka.

  2. śliczne stylizacje, a córka przeurocza:) przy okazji chciałam zapytać jakim aparatem robicie zdjęcia, bo są piękne, a ja planuję zakup nowego sprzętu, proszę o info, pozdrawiam

    1. Dziękuje! Ja od zawsze fotografuje tylko Canonami 🙂 My mamy kilka aparatów z racji wykonywanego zawodu – te zdjęcia byly zrobione Canonem 5d II, obiektyw jakiś tandetny bo wszystkie inne pojechały na nagranie z mężem 🙂 ale polecam np. 85mm f1,8 do portretów. Zależy co chcesz fotografować? 🙂
      Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *