Menu
DZIECKO

LOOK OF THE DAY #15

Taką Lily możecie spotkać na Warszawskich ulicach. Biegającą, skaczącą, wchodzącą wszędzie gdzie się da i… nie da. 😉 Często zastanawiam się skąd dzieci czerpią energię? 
I dlaczego my, dorośli nie możemy mieć jej aż tak dużo?
Swego czasu podobnie jak Lily – chciałam góry przenosić. Teraz coś pękło. I nie wiem, czy mogę zrzucić winę
na zmęczenie materiału, czy po prostu gdzieś po drodze zbłądziłam. 
Czuję, że mimo wielu planów i pomysłów na swój rozwój – stoję w miejscu. Być może jest to skutek uboczny jesieni, która nigdy nie nastrajała mnie pozytywnie. Może by tak zmienić co roczną tradycję i spiąć pośladki? 
Bo niby czemu jesienią mam mieć depresję? 
 
Przed nami wiele ciekawych projektów- małych i dużych. Wielkie zmiany na blogu, mnóstwo zaplanowanych postów i konkursów. Niech jesień będzie odpowiednim momentem, by tych zmian dokonać. Was jeśli mogę prosić, to proszę… o trzymanie kciuków by wszystko, co zaplanowaliśmy mogło się spełnić! A już niebawem będziemy mieli się czym pochwalić! 😉 
 
Dzisiejsza stylizacja prosto ze spaceru na który wybraliśmy się z naszą zaprzyjaźnioną ekipą – małą S.
i jej Mamą, które możecie spotkać na blogu TataDa
Lily z chęcią zakłada płaszcz, który nazywa „to taki niby szlafroczek babci” do tego obowiązkowo buty, 
które z kolei w jej mniemaniu są butami na konia („to takie na konia”) i rzecz jasna rajstopy plus apaszka w koniki z którymi najchętniej by się nie rozstawała. Taki zestaw idealny – do parku, czy lans po mieście. 😉 
 
 
Lily outfit: 
Sukienka/płaszcz: Mosquito/Rajstopy: Monsoon/Apaszka:Medicine/Buty: Zara
0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Nippi
Nippi
18 listopada 2014 06:52

Super zdjęcia ! Mała jest przeurocza 🙂

Ja i moje urwisy
Ja i moje urwisy
18 listopada 2014 10:20

Płaszczyk rzeczywiście wygląda jak szlafroczek 🙂 pewnie jest strasznie wygodny

LilyLife
LilyLife
19 listopada 2014 22:48

Wygodny i bardzo przyjemny w dotyku – sama bym taki chciala 😀

Daria Stręk
Daria Stręk
18 listopada 2014 16:02

mała modnisia 😉

Weronika
Weronika
18 listopada 2014 21:48

Kciuki trzymamy! Ja uwielbiam jesień ale tak naprawdę to rozróżniać pory roku zaczęłam dzięki córkom 😉 Wcześniej były w sumie dwie – wakacje i praca 🙁 A teraz wiem, że każda jest inna i piękna! Napewno wszytko się uda – będziemy zaglądąć bo lubimy 🙂 Piękna wygląda córeczka.

LilyLife
LilyLife
19 listopada 2014 22:52
Reply to  Weronika

Dziękujemy i cieszymy się, że jesteście z nami! :*

Anonymous
Anonymous
19 listopada 2014 21:31

super stylówka 😉 a u Was tak cieplo ze bez plaszczyka sie da ? 😛

LilyLife
LilyLife
19 listopada 2014 22:49
Reply to  Anonymous

To był ostatni taki cieply dzien…. teraz już możemy zapomnieć o słóńcu i bez czapki się nie ruszamy… 🙁

Anonymous
Anonymous
19 listopada 2014 21:45

śliczne stylizacje, a córka przeurocza:) przy okazji chciałam zapytać jakim aparatem robicie zdjęcia, bo są piękne, a ja planuję zakup nowego sprzętu, proszę o info, pozdrawiam

LilyLife
LilyLife
19 listopada 2014 22:51
Reply to  Anonymous

Dziękuje! Ja od zawsze fotografuje tylko Canonami 🙂 My mamy kilka aparatów z racji wykonywanego zawodu – te zdjęcia byly zrobione Canonem 5d II, obiektyw jakiś tandetny bo wszystkie inne pojechały na nagranie z mężem 🙂 ale polecam np. 85mm f1,8 do portretów. Zależy co chcesz fotografować? 🙂
Pozdrawiam