Menu
LIFESTYLE

JAK ROBIĆ ZAKUPY Z DZIECKIEM?

Zakupy z dzieckiem powszechnie uznawane są za udrękę. A to tylko dlatego, że narzucamy sobie takie myślenie. To my decydujemy o tym, czy zakupy z pociechą będą przyjemnością. Nie raz widzieliście pewnie klasyczną scenę między sklepowymi regałami: dziecko turla się po podłodze sądząc, że dzięki temu dostanie upragnioną zabawkę. Takim sytuacjom można zapobiec.

 

P4280542-horz

 

 

Jeśli musimy zabrać ze sobą dziecko na zakupy, co powinniśmy zrobić, by nie przeszkadzało nam w obowiązkach? Wszystko zależy od wieku malucha. Jeśli idziemy na zakupy z niemowlakiem, to nie mamy wpływu na jego zachowanie. Gdy jednak dziecko ma powyżej trzech lat, wspólne zakupy mogą być dobrą zabawą.

Dziś krótko opowiem Wam o moim sposobie.

P4280788

 

Po pierwsze, włącz pozytywne myślenie. Nie zamartwiaj się na zapas. To najważniejsza z najważniejszych rad! Bądź asertywna. Nie możemy kupić dziecku wszystkiego czego tylko zapragnie. Znam mamy, które tak właśnie robią z nadzieją, że jeśli dziecko dostanie to, czego chce, rodzice będą mogli w spokoju zrobić zakupy. Nie tędy droga. Przed wyjściem na zakupy określ jasno po co i gdzie idziecie. Jeśli pozwolisz na zakup jednej rzeczy, to trzymaj się tego, choćby nie wiem co się działo. Nie przejmuj się innymi ludźmi, którzy na pewno będą chcieli oceniać zachowanie Twojego dziecka. Bo przecież płaczący przy regale z zabawkami maluch, to najciekawszy temat do komentowania. Przez dwa miesiące regularnego bywania w Arkadii zauważyłam, że rodzice często składają broń i widząc karcący, pełen dezaprobaty wzrok pani lub pana ustępują, a dziecko, które raz „wygrało” w ten sposób, na pewno spróbuje powtórzyć tę „sztuczkę”.

 

IMG_1710

IMG_1758

 

 

Wiadomo, że w sklepach maluch wypatrzy dużo interesujących przedmiotów, które będzie chciał mieć. Nie bój się powiedzieć „nie”. Wytłumacz, że upragnione zabawki może dodać do listy prezentów lub kupić je za kieszonkowe. My często jeździmy z Lily do Arkadii tylko po to, by pooglądać zabawki w Smyku czy Imagniarium. Nigdy nie mieliśmy problemu z płaczem czy histerią w sklepie. Myślę, że takie wizyty w sklepach dla dzieci (bez robienia zakupów) przyczyniły się w dużym stopniu do tego, iż nasza córka zakupy bardzo lubi. Sama wybiera sobie bluzki w Zarze, H&M czy Wójciku. A sklepy z butami uwielbia – w końcu to od wizyty w obuwniczym zaczęła się nasza przygoda z blogowaniem.

 

IMG_1738-horz

IMG_1700

 

IMG_1778-horz

 

 

Na wyprawę do centrum handlowego potrzebna jest też odpowiednia pora. Wiadomo, że nie zawsze jest to możliwe. Jednak zakupy będą o wiele przyjemniejsze, jeśli dziecko będzie wypoczęte i w dobrym nastroju. Z marudnym dzieckiem nawet spacer może być nieprzyjemny ­ co dopiero zakupy. To tak, jak z nauką. Mówi się przecież, że nowych rzeczy powinno uczyć się malucha zaraz po przebudzeniu, bo łatwiej i z większym zainteresowaniem przyswaja nowe wiadomości. 🙂

 

P4280797-horz

P4280793

 

 

Ważna jest też lista zakupów. Przed wyjściem do centrum handlowego zapisz, co chcesz kupić. Zaoszczędzisz sporo czasu, jeśli będziesz miała plan działania i ustalisz, od jakich sklepów zacząć, by nie pominąć żadnej pozycji z listy. Kolejna istotna sprawa to czas, jaki przeznaczysz na zakupy. Zaplanuj je tak, by trwały jak najkrócej. Wiadomo, że dziecko szybko się nudzi – warto zatem pomyśleć o zabawach i zadaniach dla malucha. Pozwól dziecku uczestniczyć w zakupach. Niech wkłada produkty do koszyka, lub szuka na półkach produktów z listy? U nas ta metoda sprawdza się doskonale, Lily uwielbia przemierzać alejki centrum handlowego w „poszukiwaniach”. Możesz też poprosić np. o policzenie wszystkich czerwonych produktów w Waszym koszyku. Takie zabawy możesz wymyślać na bieżąco. Maluch czuje się doceniony, jeśli jest zaangażowany w zakupy z rodzicami.

 

P4280818

 

 

Nie możemy zapominać o najważniejszym, czyli bezpieczeństwie dziecka. Pilnuj go jak oka w głowie! Dzieci mają dziwną tendencję do znikania między regałami sklepowymi – naszym sposobem jest wypożyczenie specjalnego wózka na zakupy dla dzieci. Lily zazwyczaj wybiera różowy wóz, którego nie opuszcza. Oczywiście pod warunkiem, że zakupy nie trwają zbyt długo, o czym wspominałam wyżej. 😉

 

P4280704-horz

 

 

Jako Ambasadorka Arkadii, ale przede wszystkim jako mama i zakupoholiczka, cenię tę galerię za bezpłatny parking i miejsca parkingowe dla rodzin, czym inne obiekty w Warszawie nie mogą się pochwalić. Właśnie przypomniała mi się śmieszna sytuacja, gdy jechałyśmy z Lily schodami ruchomymi (właśnie z parkingu) i córka powiedziała do mnie: „Prawda mamusiu, że Arkadia to wyjątkowy sklep?” Uśmiechnęłam się i przytaknęłam. Ja doskonale wiem dlaczego dla niej to wyjątkowe miejsce. I nie oceniajcie mnie pochopnie. Wiem, że zaraz znajdą się Mamy, które będą negowały wizyty małego dziecka w centrum handlowym. Ale my po prostu lubimy tam spędzać czas. Szczególnie w deszczowe dni. Zabieramy znajomych, wypożyczamy książeczki w darmowej wypożyczalni gier i książeczek i idziemy na kawę, koktajl czy lody.

 

P4230679

P4230668

P4230707

 

 

Ostatnio, gdy zabrałam ze sobą koleżankę z malutkim dzieckiem, była oczarowana, jak centrum handlowe może być tak bardzo przystosowane dla maluchów. Wyremontowane, nowiutkie, pachnące łazienki. Pokój dla rodziców z dzieckiem ­ to naprawdę przyjemne miejsce. Aż chce się zmieniać pieluchy!

 

P4280582-horz

P4280581-horz

P4280578

P4280620-horz

W części restauracyjnej specjalny stół dla rodziców z dziećmi, na którym stoją mikrofalówki,a w nich można podgrzać jedzenie dla swojej pociechy.

P4280766

P4280735

P4280770

P4280782

 

 

Obowiązkowym miejscem do odwiedzenia jest też plac zabaw. Niezwykłych wrażeń dostarcza zamontowana w nim interaktywna podłoga, ale przede wszystkim pomarańczowe koniki, które Li tak uwielbia. Zdarzyło mi się też zostawić kilka razy córkę w kąciku Chicco, kiedy musiałam szybko coś załatwić, a Lily wolała się bawić. Na szczęście pracują tam fajne „ciocie”. 😉

 

P1010001-horz

P4230555

P4230567-horz

P4230718

P4230571

P4230607

P4230618

P4230645

 

 

Inne mamy, które znam, lub z którymi, dzięki tej pracy, udało mi się porozmawiać, chwalą sobie Arkadię za podejście do najmłodszych klientów. I cieszę się, że nie jestem w tym odosobniona. Wiadomo, że nie możemy traktować centrum handlowego jak domu. Ale nie widzę nic złego w umilaniu sobie życia i odwiedzaniu przyjaznych dla nas miejsc, w których wszystko mamy pod ręką.

male lilylife

Post powstał przy współpracy z Centrum Handlowym Arkadia.

anigif

P4230741

P4280565-horz

P4230812

P4230788-horz

P4230753

P4230769

IMG_1689-horz

1

P4250090

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Sandra W.
Sandra W.
13 maja 2015 16:28

Rzeczywiście wyjątkowa ta galeria. Jeszcze nigdy nie spotkałam się z mikrofalówkami, a o miejsce dla rodzica z dzieckiem częśto cieżko.