427655_339815886061448_1493454554_n   Często wieczorami nie mogę zasnąć. Włączam wtedy ulubioną muzykę, robię kawę, bo i tak przecież nie mogę spać i oglądam stare zdjęcia. Lubię zrobić sobie taki rachunek sumienia. Dziś chciałam Wam pokazać sesję, od której w sumie zaczęła się moja fotograficzna przygoda. Tak na poważnie. To były zdjęcia, które pokochałam od pierwszego wejrzenia. Nadal wiszą w naszym salonie. Zrobiłam je w Londynie. Cały dzień z cudowną ekipą. Boże, jak ja kocham ludzi. To oni nakręcają mnie do działania, dają dobrą energię. Ludzie ładują moje akumulatory! I to wiem od zawsze. Wyobrażacie sobie życie na bezludnej wyspie? Ja często o tym myślę, ale nie umiem sobie wyobrazić siebie w takim miejscu. W zupełności wystarczy mi tydzień na Roztoczu. Bez ludzi nie byłoby mojej fotografii, przecież fotografowanie roślinek i pejzaży już dawno przestało mnie kręcić. Oczywiście nie mam nic przeciwko zdjęciom roślin, czy martwej natury — tylko to nie moja bajka. Specjalizuję się w fotografii portretowej, fashionglamour i oczywiście dziecięcej. To z ludzi biją największe emocje. To w oczach ludzkich widać cały świat. Zdjęcia potrafią oddać całą gamę emocji, pokazują świat z perspektywy fotografującego. I tak jak już wspominałam nie raz, to nie sprzęt decyduje o efekcie. Zrobić dobre zdjęcie, takie, by zachwycić odbiorcę (i siebie), można wykonać nawet telefonem. Czasami oglądając swoje zdjęcia, mam wrażenie, że lepsze zdjęcia robiłam kompaktem, niż teraz lustrzanką. :) Bystre oko, kreatywność, wrażliwość i umiejętność widzenia czegoś, czego inni nie widzą, daje nam szansę na ciekawe kadry. Takie, które z pewnością poczuje odbiorca. Fotografii można się nauczyć. Można robić bardzo dobre technicznie zdjęcia, ale jeśli nie ma się tego przysłowiowego czegoś, to nic z tego. Wybaczcie, chciałam tylko napisać o zdjęciach, które rozpoczęły moją fotograficzną drogę, a jak zwykle popłynęłam. Tak sobie myślę, że następny post z cyklu „ Poradnik Mamy Fotografki” będzie o robieniu zdjęć portretowych. Co Wy na to? A może chcecie, żebym poruszyła jakiś inny fotograficzny temat? Piszcie śmiało, wiecie, że jestem do Waszej dyspozycji. A teraz spróbuję zasnąć. Bo to miał być tylko krótki tekst o bezsenności. 467563_339815419394828_11255246_o 466242_339815339394836_845062834_o 798264_499619940081041_1455879726_o 430733_339815856061451_1637615374_n   413804_339815492728154_1846811395_o collage 421934_339815259394844_1252343088_n

Modelka: Maria Golnik / Stylistka: Gosia Akincza / Makeup: Paweł Woźniak

male lilylife

Share on FacebookPin on PinterestTweet about this on TwitterShare on Google+

Comments

Loading Facebook Comments ...

One Reply to “Emocjonalna fotografia #photoshoot #Londyn”

  1. Fotografia faktycznie oryginalna, czasami wręcz dziwna ale genialna jak dla mnie. Nie ma dla mnie cenzury w sztuce, sama jestem fotografem i to jest po prostu świetne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *